…tym razem miałem zamiar…
…po wysłuchaniu, “przeczytanego ” na głosy bryku (skrót od ślicznego po niemiecku „ Eselsbrücke”, czyli „oślego mostu“) w niedzielne przedpołudnie na antenie II, a napisanego prawdopodobnie przez pacjenta Tworek w temacie sztuki rosyjskiej, ale mail otrzymany w tym samym czasie odwiódł mnie od zamiaru, nie tylko tym razem, ale raz na zawsze, protestowania przeciwko czemukolwiek, co jest sygnowane tytułem akademickim uczelni pospolitej.
Był krótki: „Czytałeś?” i link do niusa: „Dyplomy U.J. błędnie tłumaczone na angielski.”
Po przeczytaniu całości, poczuwam się do publicznych przeprosin wszystkich, krytykowanych przeze mnie anonimowo, a tym bardziej wymienionych z nazwiska absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego i innych uczelni pospolitej za uprawianie, na blogu niecnych praktyk wyśmiewania ich, nabytych podczas studiów, ułomności intelektualnych.
By ostatecznie poprawić sobie samopoczucie, zobowiązuję się do przekazania 1% moich należności podatkowych względem najjaśniejszej na rzecz Polskiej Akademii Nauk, jako instytucjonalnej przedstawicielki polskiego świata nauki, szeroko pojętej kultury i tego wszystkiego, co zawiera w sobie sformułowanie “nowa tradycja” w połączeniu ze współczesnymi metodami kształcenia ogólnego i akademickiego , jak nauczał bowiem św. Franciszek, należy troszczyć się o naszych braci mniejszych…
Tagi: Państwo, Polska, Polska Akademia Nauk, program II, społeczeństwo, Uniwersytet Jagielloński