…no nie, guner?

By masterlu

…” Kapitan K. (…) jest innego zdania:- Kiedy giną ludzie, są ranni, nie ma przebacz. Trzeba robić swoje. Wszystko musi działać jak w zegarku.”…

…nasz Rambo ma specyficzne widzenie pola walki, można powiedzieć „zegarmistrzowskie” i jak każdy rzemieślnik ma swój sposób komunikowania się z podwładnymi podczas pracy (czytaj walki): „Spieprzaj”, „kurwa” a i zapewnie „pierdole”, „zapierdalaj” i inne, podobne, z zegarmistrzowską precyzją określające zadanie do wykonania, powiedzonka.

Tylko że, obywatelu, o, przepraszam! Panie kapitanie, „kurwa” i cała reszta waszego repertuaru, to pańskie emocje, a nie dowodzenie pod ostrzałem…

…Choć z drugiej strony… Jeśli współczesna, polska armia może obejść się bez wywiadu i kontrwywiadu, to zapewne może –i powinna działać- bez formalnego rozkazu, no nie, guner?

…”Jeden z oficerów brygady powiedział nam: – Po co to zawracanie głowy? Tak naprawdę to w tej sprawie armii chodzi tylko o morale. Idą nowe misje”…

Posługując się językiem elit politycznych i korpusu oficerskiego, napiszę tylko tyle: …i tak trzymać panowie, kurwa! Pod paragrafem szturmani będą zapierdalać że hej!.. Kurwa!

…a chocholi taniec trwa i trwa…

Dozoba w Afryce, szturmany i gunery, będzie łatwiej…

Tagi: , ,