…prymas Glemp, macica Alicji i Konstytucja 3 Maja…

By masterlu

…jeśli prymas polskiego kościoła katolickiego, Glemp uważa za stosowne w uroczystej homilii wygłoszonej na Jasnej Górze z okazji obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja zająć się macicą Pani Alicji Tysiąc, to mnie nie pozostaje nic innego, jak podjąć, odłożony kiedyś do szuflady przez szacunek dla osoby Ojca Świętego, Polaka, temat rozporków księży, kroczy zakonnic, ciemnych interesów kleru, że nie wspomnę już o współudziale w mordach politycznych w Ameryce Południowej ostatnimi czasy i innych, wręcz kryminalnych, przestępstwach, których organizatorami i beneficjantami są faceci w czarnych sukienkach.

Trochę chłopaszki się rozdokazywały, nie czują respektu przed majestatem pospolitej, wyzwoleni z namordnika bywszego Resortu, ale założenie, że tak będzie zawsze, po wsze czasy, jest odrobinę na wyrost. Cóż, kiedyś ksiądz, to było coś, nawet ekstrema wzbudzały czasami szacunek u przeciwników. Dziś blichtr, ordery, „Jaguary”, generalskie mundury, pedofila i –ocierający się o fundamentalizm ideolo- homoseksualizm na krawędzi ostentacji…

Zabawne nawet: Mniej więcej tędy przebiega linia podziału w Episkopacie i diecezjach, mobilna, zwarta grupa pedałów kontra reszta świata. Zabawne? Chyba przesadziłem. To nie kabaret, choć już nie jest tak, jak było…

Nieprawdaż eminencjo ?

Tagi: , , , ,